Malowanie czy tapetowanie – na co się zdecydować?

Planując remont musimy się zmierzyć z wieloma dylematami. Jednym z nich jest decyzja, czy lepszym rozwiązaniem będzie dla nas malowanie ścian, a może jednak ich tapetowanie? Oba rozwiązania moją rzesze zwolenników oraz przeciwników. Mają też swoje zalety i wady, które trzeba mieć na uwadze podczas podejmowania decyzji. Poniżej dowiesz się kilku rzeczy, które powinny pomóc Ci w podjęciu odpowiedniej decyzji.

Malowanie czy tapetowanie?

Często wybór pomiędzy farbą a tapetą dyktowany jest aktualną modą, która bywa zmienna. Dla wielu osób tapeta jest reliktem z czasów PRL-u, ale obecnie nie mają one nic wspólnego ze smutnymi kolorami i tandetną stylistyką, na którą byli wówczas skazani ludzie. Współczesne tapety kuszą szeregiem atrakcyjnych wzorów i kolorów, spośród których każdy powinien znaleźć dla siebie coś odpowiedniego, zgodnego z gustem, poczuciem estetyki i wnętrzem, do którego tapeta ma być przeznaczona. Niemniej jednak również nowoczesne farby dają człowiekowi szereg możliwości aranżacyjnych, nie tylko pod względem bogatej kolorystyki, ale też różnego rodzaju faktur. Co musimy wiedzieć, za nim postawimy na jedno z tych rozwiązań?

Stan ścian

Po pierwsze – stan naszych ścian. Może mieć on kluczowe znaczenie dla podjęcia słusznej decyzji. Sama farba nie jest niestety w stanie ukryć różnego rodzaju nierówności, dlatego konieczne może się okazać całkowite wyremontowanie jej powierzchni. Jeśli mamy czas i pieniądze jest to najlepsze rozwiązanie – również, jeśli zdecydujemy się na tapetę. Im wcześniej naprawimy pewne rzeczy, tym mniej nerwów, czasu i pieniędzy będą nas ostatecznie kosztować. Jeśli jednak nie mamy aktualnie możliwości wydania dodatkowych funduszy na odnawianie ścian, powinniśmy pomyśleć o nałożeniu na nie grubej, tłoczonej tapety, najlepiej winylowej bądź fizelinowej. Dobrej jakoś tapeta skutecznie ukryje wszelkie nierówności, dając nam efektywny wynik bez konieczności podejmowania dodatkowych czynności. Jeśli natomiast nasze ściany są w stanie idealnym, pomalowanie ich będzie szybkie, proste i wygodne. Korzystna jest również w tym wypadku cena malowania, szczególnie patrząc na nią w porównaniu z tapetą.

Koszty obu rozwiązań

Pod względem ceny zdecydowanie wygrywają farby. Ich cena zależy od rodzaju, ale i tak są zwykle dużo tańsze od tapet. Najmniej przyjdzie nam zapłacić za farby ścienne akrylowe – możemy dostać je nawet od 30zł za 10 litrów. Powinno to wystarczyć na jednokrotne pomalowanie ścian o powierzchni 100m2, powinniśmy jednak liczyć się z tym, że jedna warstwa farby to zwykle za mało. Farby lateksowe są odrobinę droższe, i tak za 2, 5l opakowanie dobrej jakościowo farby przyjdzie nam zapłacić 40-50zł. Najdroższym wyborem spośród farb są farby ceramiczne. 2, 5 litrowe opakowanie kosztuje około 70-80zł, jednak zyskujemy dzięki temu największą trwałość i intensywność kolorów. Ceny tapet są bardzo zróżnicowane. Po pierwsze wpływa na nie rodzaj materiału, z którego zostały wykonane. Najtańsze są tapety papierowe, na rynku dostać możemy rolki o długości 10 metrów w cenie 12zł. Tapety na fizelinie oscylują w granicach 15-25zł za taką samą rolkę. Koszt rolki z tapetą winylową, charakteryzującą się największą żywotnością, wyniesie od 35 do 60zł. Najdroższym rozwiązaniem jest zakup tapety z włókna szklanego. Ja rolkę od jednej ze znanych marek, produkujących dobre jakościowo produkty, przyjdzie nam zapłacić od 100 do nawet 400zł. Tapeta jest też droższa pod względem robocizny. Wszystko to powinniśmy mieć na uwadze podejmując decyzję. Alternatywą może być użycie tapet w pomieszczeniach o małych powierzchniach, w pozostałych zaś farby. Przy obecnym wyborze nie powinno się to ze sobą kłócić aranżacyjnie.

Sposoby usuwania

Jeśli lubimy częste zmiany, również koloru i struktury naszych ścian, warto wziąć pod uwagę sposoby usuwania obu metod. Nowoczesne farby są bardzo łatwe do usunięcia. Przed kolejnym malowaniem nie musimy zdzierać czy zrywać starej warstwy – wystarczy położyć nową. Nie niszczymy tym samym struktury ścian i znacznie zyskujemy na czasie. Jedynie pokrywanie głębokich, ciemnych kolorów znacznie jaśniejszą farba może wymagać nałożenia kilku warstw – ale i tak nie jest bardzo problematyczne. Usuwanie tapety jest odrobinę bardziej problematyczne. Najłatwiejsze do demontażu są tapety pokryte od spodu cienką warstwą fizeliny. Najwięcej trudności czeka nas podczas usuwania tapety z włókna szklanego. Jest ona co prawda niezwykle trwała i efektywna, ale przy zdejmowaniu często zrywa się też tynk i konieczne jest odnowienie ścian. Generuje to kolejne koszta i znacznie wydłuża czas remontu.

Trwałość obu rozwiązań

Kolejnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, jest trwałość każdego z rozwiązań. Dobra jakościowo tapeta potrafi wytrzymać w niezmienionym stanie nawet przez kilkanaście lat. Są one zwykle dosyć odporne na działanie wilgoci a także zanieczyszczenia. Łatwo utrzymuje się je w czystości – wystarczy w tym celu woda i detergenty. Niestety żadna, nawet najlepszej jakości farba nie będzie w stanie wytrzymać tak długo. Pomalowane ściany szybko się również brudzą a zanieczyszczenia trudniej usunąć. Po kilku latach ściany dla podtrzymania estetycznego wyglądu wymagać będą odświeżenia.

Co wybrać?

Oba rozwiązania maja swoje plusy i minusy. Przy wyborze powinniśmy kierować się naszymi własnymi preferencjami, budżetem, jakim dysponujemy w tym celu oraz stanu naszych ścian. Szybki, stosunkowo tani i łatwo osiągalny efekt dadzą nam farby. Jeśli nasze ściany są w złym stanie bądź zależy nam na trwałości, która przetrwa lata, warto postawić na zakup tapety. Oba rozwiązania pozwolą na stworzenie ładnego tła do naszej aranżacji miejsc, pod warunkiem, że odpowiednio przemyślimy naszą decyzję.

Post Author: Redakcja